Miesięczne archiwum: Październik 2014

Demony da Vinci: W oczekiwaniu na trzeci sezon.

Demony Da Vinci to serial, który należy do mojego kanonu guilty pleasure. Podobnie jak Spartakus jest to produkcja STARZ. Podobnie więc wzięto na patelnię postać historyczną a cała reszta jest już mniej ważna. Ichni Leonardo to wygadany bad boy z nienaganną fryzurą, biegający w rozchełstanej koszuli, sypiający z kim mu się nawinie, podróżujący do Ameryki Południowej, przenoszący się w czasie i robiący transfuzję krwi. Lepiej, razem ze swoją nieustraszoną brygadą kryzys odwiedził nawet samego Vlada Drakulę. I muszę przyznać, że to właśnie ten odcinek kompletnie mnie kupił. Po zobaczeniu sceny, w której Zoroaster (kolega Leo) wylatuje zza winkla i wielkim, płonącym krzyżem przywala w plecy Drakuli, który w tym czasie dusi Leonardo – priceless. Continue reading Demony da Vinci: W oczekiwaniu na trzeci sezon.

Outsider: Czemu tak ciężko jest coś napisać?

Jestem w połowie 5 rozdziału Outsidera i kompletnie się zacięłam. Nawet nie to, że nie mam pomysłu. Mam. Tylko kurde w ogóle nie mogę zmusić się do pisania. A jak już się zbiorę to … czas mi się kończy i musze iść spać. ;/ Wiem wiem, to wszystko to tylko wymysły i usprawiedliwianie samej siebie. Oczywiście, że łatwiej jest rozwalić się na krześle i katować kolejny odcinek ANTM niż zebrać myśli do kupy i przelać je na papier. I wkurza mnie to, że nie mogę nic stworzyć. Najgorsze jest chyba to, że tak bardzo chcę, że aż ni mi nie wychodzi. Kurdę, pisząc i tworząc ten świat mogę w nim być osobą, która wszystko kontroluje. Bo niestety, w rzeczywistości to mało, co udaje mi się kontrolować. Nawet teraz zamiast pisać rozdział, to pisze o tym, że nie dam rady czegokolwiek napisać. Zaraz się tylko wkurzę i odpalę coś do oglądania ;/

No i bez sensu.

Twin Peaks wraca!

Image and video hosting by TinyPic

 Jedni się cieszą, inni mają to gdzieś, bo Twin Peaks nie widzieli, a ja? A ja jak zwykle po środku. Twin Peaks tak naprawdę w całości (plus film) obejrzałam dopiero niedawno. Zazwyczaj do tych kultowych produkcji zbieram się jak pies do jeża. Póki ich nie widziałam mogę wypierać się nieznajomością tematu. Gorzej jak się nie podobało. Wtedy dopiero trzeba się nad sobą zastanowić. Twin Peaks akurat mi się podobało, i kompletnie dobiło do legendy, jaką mi wmawiano, że jest. Stąd też z dystansem, ale ciekawością czytam wiadomości o powrocie agenta Coopera i reszty. Z jednej strony – mamy do czynienia z kolejną powtórką. Teraz tyle seriali to spin offy filmów, albo dzieją się w ich uniwersach. Gotham, Agenci Tarczy, Arrow itd. Twin Peak jest legendarne. A przecież nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy. Czy tak będzie i tym razem? Czy powrót Twin Peaks podkopie jego wielkość? Ciężko stwierdzić. Bo to jednak duet Lynch/Frost się bierze za reaktywację. Na pewno wraca Kyle MacLachlan jako special agent Dale Cooper. Kto poza nim? Tego dowiadywać się będziemy z każdym kolejnym miesiącem. Zdjęcia zaczną się w 2015 roku, serial wróci na ekrany w 2016. Czy to będzie damn good serial?

Jak zmienili się aktorzy z Twin Peaks?

Lepsze wrogiem dobrego? Covery

Oto lista moich ulubionych coverów. Co prawda robiłam ją jakiś czas temu, więc część się pewnie zmieniła, ale większość zdecydowanie jest na swoim miejscu.

Będzie dość jasne, że uwielbiam APC :D