Miesięczne archiwum: Luty 2016

Luty 2016 na ekranie

W lutym same siódemki:

1. Siedem dni

Córka pani prawnik zostaje porwana. Kobieta ma siedem dni na wyciągnięcie z więzienia pewnego mordercy – inaczej nigdy już nie zobaczy swojej córki. Momentami montaż kompletnie wybijał mnie z rytmu i nie bardzo wiedziałam co się dzieje. Ale koniec końców oglądało się bardzo fajnie, a i zakończenie zaskakujące 7/10

Continue reading Luty 2016 na ekranie

Better Call Saul 2×02 Cobbler

url_1

Puścić Mike’a samopas a od razu będzie się działo. W drugim odcinku drugiego sezonu akcja ruszyła do przodu, kiedy pewien pseudo-diler poinformował pewnego starszego gościa, że skradziono mu karty baseballowe.

Tymczasem Jimmy grzecznie pracował i wił sobie gniazdko z Kim, póki nie odebrał pewnego telefonu …

Continue reading Better Call Saul 2×02 Cobbler

Better Call Saul 2×01: Switch

Showtime folks!

Po przerwie wrócił Slippin’ Jimmy oraz jego wesoła gromadka. Już pierwszymi pięcioma minutami odcinka Vince Gilligan przypomniał mi czemu tak lubię jego seriale – niewiele się dzieje, ale oczu od ekranu nie można oderwać.

Podobnie jak sezon pierwszy, i tym razem zaczęliśmy w Cinnabonie, czyli po wydarzeniach z serialu matki, Breaking Bad. Saul Goodman musi zdecydować: wejść na radar policji, czy siedzieć i czekać aż ktoś go uratuje. Wybiera to drugie.

Ale kilka lat wcześniej, Jimmy porzuca Continue reading Better Call Saul 2×01: Switch

Agora – nic się na tym świecie nie zmieniło.

Czy tylko ja uważam, że filmy nie muszą uczyć nas suchych faktów? Że film fabularny to nie jest wykład z historii, chemii, fizyki, geografii, politologii czy psychologii? Film powinien albo dać rozrywkę, albo czymś zainteresować; ewentualnie zmusić do pomyślenia na jakiś głębszy temat. Jeśli dodatkowo uczy faktów, to chwała dla niego. Ale to nie jest jego podstawowe zadanie.

Osobiście zasiadłam do oglądania Agory zupełnie nie wiedząc o czym będzie ten film i najpierw wystraszyłam się, że to będzie jakiś wyświechtany romans. Całe szczęście okazało się zupełnie inaczej. Ja z tego filmu może nie dowiedziałam się jak wygląda rzymska zbroja, (bo i mało mnie to obchodzi i niewiele mi taka wiedza da w życiu codziennym), za to całość zmusiła mnie do rozmyślania na temat religii, a właściwie mocno zasmuciła. Zasmuciła faktem, że  Continue reading Agora – nic się na tym świecie nie zmieniło.

Próba czasu: Robin Hood Faceci w rajtuzach

Próba czasu – cykl w którym sprawdzam, czy film który oglądałam sporo czasu temu wciąż wywoła na mnie taką samą reakcję. Najpierw piszę jak ten film pamiętam a następnie poddaję go starciu z teraźniejszością. Na pierwszy rzut idą: Faceci w rajtuzach Mela Brooksa

Image and video hosting by TinyPic 

Continue reading Próba czasu: Robin Hood Faceci w rajtuzach

Styczeń 2016 na ekranie

1. Overheard 3

Na początku roku odświeżyłam sobie serię Overheard z Hongkongu. Jedyną nowością była część trzecia. Tym razem panowie podsłuchiwali się nie na giełdzie, ale w dziedzinie deweloperki. Jeśli jest coś o czym wiem mniej niż o giełdzie jest nią właśnie deweloperka. I choć całość ogląda się fajnie, to ostatnia część jest jednak najsłabszą z serii. 7/10

Continue reading Styczeń 2016 na ekranie