Archiwa tagu: Charlize Theron

Top 10 na moim ekranie: 2015

Nie będą to głównie filmy, które miały premierę w 2015, a filmy, które zagościły na moim ekranie w 2015. Chwilami czeka więc powrót do lat 90tych. To, lecimy:

10. Nightcrawler

Obejrzany w maju. Trafia na listę głównie dzięki świetnej roli Jake’a Gyllenhaala.

Continue reading Top 10 na moim ekranie: 2015

Mad Max: Na Drodze Gniewu, czyli jak robić stare filmy na nowo

Niestety, przyszło nam żyć w czasach kiedy kinu popularnemu skończyły się pomysły. Od kilku lat najgłośniejsze blockbusterowe premiery to sequele, prequele, remaki i rebooty. Widza młodego, takiego, który nie oglądał filmów w latach 80tych i 90tych być może to nie drażni, ale nie sami młodzi ludzie filmy oglądają i do kin chodzą. Kiedy na przełomie wieków na naszych ekranach zagościły takie tytuły jak Władca Pierścieni czy Matrix, które zrewolucjonizowały swoje gatunki (odpowiednio fantasy i sci-fi) wydawało się, że oto wchodzimy w nową, odświeżoną erę kina. Kina gdzie wszystko jest możliwe. Kina, gdzie już nic poza wyobraźnią, nie będzie ograniczało jego twórców. Niestety, po dekadzie okazuje się, że to właśnie wyobraźni wszystkim zabrakło.

Nie jest nowością informacja, że Terminator 2: Dzień Sądu powstał tylko temu, że James Cameron wreszcie operował techniką, której zabrakło mu przy kręceniu „jedynki” i dopiero w roku 1991 mógł stworzyć film, który sobie tak naprawdę wymarzył. I całe szczęście, bo bez niego nie mielibyśmy najlepszego filmu na świecie!

Continue reading Mad Max: Na Drodze Gniewu, czyli jak robić stare filmy na nowo

Maj 2015 na ekranie

1. Hello Ghost

Po nieudanej próbie samobójczej facet zaczyna wiedzieć duchy. Teraz musi mierzyć się nie tylko ze swoimi problemami, ale także pomóc nowym znajomym w rozwiązaniu ich niedokończonych spraw.  Przez większość czasu film wydaje się być sympatyczną, choć mało odkrywczą, opowieścią o samotnym człowieku, który potrzebował (nadprzyrodzonego) kopa w dupę, żeby się pozbierać. Jednak końcówka robi z tego filmu małe arcydzieło. Dawno już nie zdarzyło mi się nie tylko nie przewidzieć zakończenia w połowie filmu, ale na zwrocie akcji po prostu wstrzymać oddech i zacząć wyć. Piękny film. 8/10

2. Castaway on the Moon

Po nieudanej próbie samobójczej facet trafia na niezamieszkałą przez nikogo wyspę w sercu Seulu, i nie może się z niej wydostać. Wśród natury odkrywa, że jednak woli żyć, ale teraz musi wrócić do korzeni, by walczyć o przetrwanie. W tym samym czasie zamknięta w swoim pokoju dziewczyna, robiąc zdjęcia wyludnionemu miastu zauważa kosmitę … Film o tym, jak to w dzisiejszych czasach zatracamy się w pogoni za wszystkim, co mało ważne zapominając o drugim człowieku. Oraz o tym, że tak naprawdę szczęście to dla każdego z nas coś innego. 8/10

Continue reading Maj 2015 na ekranie