Archiwa tagu: Hyeon-min Yoon

Yaksha: Spartakus po koreańsku

yaksha

Tzn. miał być, ale stacja się przestraszyła i mocno okroiła odcinki. I zamiast spartakusowego hulaj dusza krew golizna i my cock rages on wyszła historia politycznej intrygi z trójkątem miłosnym w tle i krwawymi scenami walki, które (jak ktoś nie zna inspiracji) mogą mocno dziwić :)
Nie mniej, serial ogląda się dobrze i … dość szybko (12 odcinków TYLKO 45 min a nie pełna godzina).

Continue reading Yaksha: Spartakus po koreańsku

Od zera do bohatera: Inspiring Generation

Tłum żądny krwi, przydymione światło, piasek unoszący się w powietrzu. Dwóch gości okłada się po twarzach. Jeden z nich łapie podpalony kawał drewna i próbuje uderzyć tego drugiego. Ten w sposób zwiastujący, że jest głównym bohaterem, zrzuca z siebie okrycie wierzchnie, z epickością zanurza je w nieopodal usytuowanej kałuży, używa tak oto powstałej broni do zneutralizowania płonącego pala, obezwładnia napastnika szybkim i zwinnym ciosem … Migają flashbacki lub flashforwardy (bo nie wiemy), słyszymy jak ktoś rozpaczliwie krzyczy „Gaja!”, krew tryska … wracamy na arenę. Nasz bohater świętuje z tłumem wygraną, by za moment dostać znienacka w głowę i przegrać z kretesem … Bohater upija się w barze, przychodzi drab, który go znokautował na arenie „Pozwoliłeś mi wygrać!”, krzyczy. Zaczyna się kolejna bójka … Bohater obezwładnia draba bez wystąpienia kropli potu na czole … Pojawia się tajemnicza postać …

Image and video hosting by TinyPic

I przenosimy się kilka lat wstecz.

Continue reading Od zera do bohatera: Inspiring Generation