Archiwa tagu: rayos

Naissant roz 16. Poszukiwania

Katos wstał ze schodów i otrzepał spodnie. Zrobił kilka korków do przodu. Widząc to, Rayos oderwał się od drzwi, o które się opierał i już był gotowy ruszyć za chłopakiem kiedy usłyszał:

„Idziesz ze mną?”

„Dokąd?” – spytał.

Katos odwrócił się i popatrzył na niego. Uśmiechnął się lekko.

„Poznać ten pieprzony sekret nieśmiertelności.”

Rayos zszedł na dół i stanął obok niego. Przez chwilę uważnie przyglądał się chłopakowi.

„Masz jakiś plan?” – spytał.

„Być może.” – rzucił tajemniczo Katos.

Rayos nie odezwał się. Wciąż nie odrywał wzroku od Continue reading Naissant roz 16. Poszukiwania

Naissant roz 15. W pojedynkę

Gael stał w niedużym sosnowym lesie. Głowę opierał o gruby konar i spokojnie palił papierosa wsłuchując się w szum wiatru targającego czubki drzew. Miał zamknięte oczy. Oddychał powoli, co raz wpuszczając do płuc kolejną dawkę gryzącego dymu. Pod jego nogami rozciągało się ubogie runo leśne złożone głównie z wrzosów i borówek. Miejscami krzewinki i pnącza zdobiły niewielkie dzwonkowate kwiaty. Resztę krajobrazu obficie dopełniała bladozielona trawa. Zza drzew, w dolinie za lasem, dało się dojrzeć mały, murowany budynek o strzelistej wieży i brązowym dachu. Za każdym razem, kiedy Continue reading Naissant roz 15. W pojedynkę

Naissant roz 13. Spotkania

Młody chłopak biegł szerokim, pustym korytarzem. Jego bose stopy rytmicznie uderzały o winylową posadzkę, a głośny oddech odbijał się od śnieżnobiałych ścian. Dobiegł do schodów prowadzących na niższy poziom. Odwrócił się za siebie. Był wyraźnie przestraszony. Coś go goniło. Lub ktoś. Nie wiedział. Złapał za poręcz i zbiegł po stopniach.

Korytarz wyglądał zupełnie tak samo, jak ten, który przed chwilą opuścił. Chłopak wciąż biegł. Prosto przed siebie. Jeden zakręt, drugi. Podbiegł do okna i spróbował je otworzyć. Po kilku nieudanych próbach podniósł głowę i spróbował wyjrzeć na zewnątrz budynku. Jedyne, co zobaczył to czarna mgła. Kłębiła się za oknem, Continue reading Naissant roz 13. Spotkania

Naissant roz 9. Jak zdobyć przyjaciół?

„Dobra. Powiem to ja, bo pewnie żaden z tych baranów tego nie zrobi – pojebało cię!” – Sirya wstała energicznie z krzesła. – „Odjęło rozum, kompletnie.” – zrezygnowana kiwała głową. Była wysoką i szczupłą dziewczyną o włosach aż do pasa. Dziś nosiła je w nisko upiętym kucyku. Miała na sobie lnianą koszulkę i zwykłe dżinsy, których nogawki były włożone w długie do kolan buty.

„A masz lepszy plan?”

„Tak! Zostawić go w spokoju! Jest nieśmiertelny – nie zmienisz tego choćbyś nie wiem jak bardzo chciał!”

„Nie.” – teraz Mun kiwał przecząco głową. – Continue reading Naissant roz 9. Jak zdobyć przyjaciół?