Archiwa tagu: Seong-oh Kim

Listopad 2015 na ekranie

1. Skyfall

Wg wielu opinii Skyfall to obok Casino Royal, najlepszy Bond z udziałem Daniela Craiga. Trzeba przyznać, że wykonanie filmu, zdjęcia i reżyseria są naprawdę bardzo dobre. Podobnie aktorsko ciężko się do czegokolwiek przyczepić. Jednak całość seansu jakoś bez szału. Nie wiem czemu. Czegoś mi zabrakło. Czego? Tego nie wiem. ale te dwie godziny ze Skyfall były bardzo długie. 7/10

Continue reading Listopad 2015 na ekranie

Marzec 2015 na ekranie

1. REC 4 Apokalipsa
Ángela (Manuela Velasco) trafia na statek, na którym przechodzi badania. Towarzyszy jej dwójka żołnierzy, którzy wyprowadzili ją z feralnej kamienicy oraz starsza pani, która uniknęła rzezi na weselu. Za chwilę pewna małpa gryzie pewnego pana i harpuny w dłoń! Wiele osób psioczy na serię REC od czasu trzeciej części. Ja tam na każdej kolejnej bawię się rewelacyjnie. Tak było i w przypadku REC 4. Tylko pozazdrościć Hiszpanom, że stworzyli taką markę kina rozrywkowego. 7/10

Continue reading Marzec 2015 na ekranie

Od zera do bohatera: Inspiring Generation

Tłum żądny krwi, przydymione światło, piasek unoszący się w powietrzu. Dwóch gości okłada się po twarzach. Jeden z nich łapie podpalony kawał drewna i próbuje uderzyć tego drugiego. Ten w sposób zwiastujący, że jest głównym bohaterem, zrzuca z siebie okrycie wierzchnie, z epickością zanurza je w nieopodal usytuowanej kałuży, używa tak oto powstałej broni do zneutralizowania płonącego pala, obezwładnia napastnika szybkim i zwinnym ciosem … Migają flashbacki lub flashforwardy (bo nie wiemy), słyszymy jak ktoś rozpaczliwie krzyczy „Gaja!”, krew tryska … wracamy na arenę. Nasz bohater świętuje z tłumem wygraną, by za moment dostać znienacka w głowę i przegrać z kretesem … Bohater upija się w barze, przychodzi drab, który go znokautował na arenie „Pozwoliłeś mi wygrać!”, krzyczy. Zaczyna się kolejna bójka … Bohater obezwładnia draba bez wystąpienia kropli potu na czole … Pojawia się tajemnicza postać …

Image and video hosting by TinyPic

I przenosimy się kilka lat wstecz.

Continue reading Od zera do bohatera: Inspiring Generation