Archiwa tagu: ujrzałem diabła

Idź pan w cholerę, panie Lee!

Obejrzałam sobie właśnie ostatnią scenę Ujrzałem diabła. Kto oglądał, ten wie.

Kto oglądał ten również wie, że aktor dający tam popis to jeden z najbardziej uzdolnionych aktorów nie tylko w Korei, ale w ogóle: Byung hun Lee. I ten oto, tak rewelacyjny aktor, mający możliwość grywania w genialnych filmach każdego typu woli robić za faceless tło dla Channinga Tatuma czy Varro w amerykańskich superprodukcjach :(

I nie mam tu nic do Tatuma czy Varro, chłopaki przynajmniej nie udają, że są wielkimi aktorami. Byung wielkim aktorem jest!, ale swój talent woli rozmieniać na drobne. Choć raczej na grube, bo za drobne to on w tym Hollywood nie gra. Ale wątpię, że w Korei płacą mu miską ryżu! Tym bardziej, że obok Min sik Choi’a, jest tam gwiazdą największego formatu.

Już wolałabym, żeby poszedł drogą Bin Wona i w ogóle przestał grać, niż tak marnował swój talent :(

Image and video hosting by TinyPic

Cóż, ja Byungiem nie jestem. Robi co chce, bo ma do tego prawo. Całe szczęście Korea nie tylko Byungiem stoi i znajdzie się zastępstwo. Tylko, pozostaje smutek.

Dziki Zachód na Wschodzie

Quentin Tarantino nigdy nie krył się z faktem, że olbrzymią inspirację do swoich filmów czerpie z gatunki spaghetti westernów. Okazuje się, że Sergio Leone i spółka, fascynują również japońskiego reżysera, Takashi Miike. I Tarantino i Mikke w pewnym momencie swojej kariery postanowili garściami zaczerpnąć z tego samego filmu. A tym filmem jest … Django Sergio Corbucci’ego, z 1966 roku. Mikke był pierwszy, ale nie zapomniał o swoim amerykańskim koledze. Obsadził go w małej roli, w zamian Tarantino wychwalał Miike w zachodnich mediach. Panowie spijali sobie z dziobków i tak oto powstał pierwszy western na wschodzie – Sukiyaki Western Django.

Continue reading Dziki Zachód na Wschodzie

Zemścić się – jak to łatwo powiedzieć …

Odwet to jeden z ulubionych wątków podejmowanych przez filmowców na całym świecie. Jednak sposób, w jaki do tematu podchodzą Koreańczycy z Południa, robiąc z kina zemsty poniekąd swoją domenę, zasługuje na szczególne wyróżnienie.

„Jako motyw zemsta jest o wiele bardziej przewidywalna niż ambicja.” Hal Duncan

I to właśnie ona, obok miłości, jest jednym z najpopularniejszych pobudek działań bohaterów znanych filmów i seriali. A najlepiej, kiedy występują wspólnie. Protagoniście już na początku odbiera się ukochaną, dzięki czemu zyskuje on sympatię i współczucie widzów. Trzymamy za niego kciuki, kiedy wiedziony chęcią odwetu staje się tą samą osobą, której chce się zrewanżować. Tylko główny bohater może czuć się skrzywdzony i tylko on ma prawo do wyrównania rachunków. Ale zemsta to dużo bardziej złożone zagadnienie.

Continue reading Zemścić się – jak to łatwo powiedzieć …